5 wniosków z Social Media Marketing World 2020, największej na świecie konferencji o social media.

5 wniosków z Social Media Marketing World 2020

SMMW20 w San Diego to chyba ostatnia konferencja w USA, która nie została odwołana z powodu koronawirusa. Uczestniczyliśmy w niej i choć nie przywieźliśmy jakichś rewolucyjnych, przełomowych obserwacji, jest kilka przemyśleń, którymi chcielibyśmy się z Wami podzielić po wysłuchaniu kilkunastu z kilkudziesięciu wystąpień.

Podstawowa rzecz, na którą zwróciłem uwagę to brak tematów dotyczących strategii, np. roli poszczególnych kanałów social media, celów, roli agencji social media, strukturyzacji komunikacji. W zasadzie wszystko kręciło się wokół taktycznych rozwiązań, tricków, jakichś spraw operacyjnych. Być może wynika to z oczekiwań uczestników, z ról jakie pełni większość z nich. Trudno stwierdzić, ale w zasadzie brakowało mi tam spojrzenia z dalszej perspektywy na rozwój komunikacji SoMe, na rolę agencji social media w relacjach z klientami, na problem silosów informacyjnych albo np. organizacji obsługi klientów w kanałach social.

Drugą ciekawą rzeczą jest to, że organizatorzy SMMW20, w odróżnieniu od polskich imprez tego typu wkładają naprawdę masę energii w pomoc w networkingu. Zachęcają do rozmów, poznawania się. Na Facebooku powstało kilka grup, odrębne wątki dyskusji typu „wspólne spacery” czy „zjedzmy razem śniadanie” pojawiały się w dedykowanej aplikacji. Na kilka tygodni przed konferencją zaproszono mnie nawet do przesłuchań do chóru (!) SMMW20, który – faktycznie – wystąpił ostatniego dnia. W sumie wszystko to robi naprawdę sympatyczne wrażenie i trochę szkoda, że w Polsce udział w konferencjach branżowych to dla większości uczestników wysłuchanie prelekcji z komórką w ręku, a potem samotnie spożywane posiłki przy bufecie i dyskretna ucieczka na dworzec kolejowy albo do samochodu w ostatniej godzinie. Ale może to kwestia skali. W San Diego było w tym roku chyba ponad 5000 osób, a impreza trwa (w zależności od rodzaju wykupionego biletu) 2 lub 3 dni.

Uczestnicy SocialMediaMarketingWorld20

Wśród uczestników nie było wielu Polaków. Na planszy na którą uczestnicy wpinali swoje pinezki na mapie Polski było ich tylko kilka. Social Media Marketing World przyciąga głównie uczestników z USA, Kanady, Wielkiej Brytanii. Fajnie było jednak zobaczyć dwie firmy znad Wisły, które zdecydowały się wystawiać na konferencji; SoTrender i NoCode. Trzymamy kciuki, żeby Wasza tegoroczna obecność w San Diego przełożyła się na klientów z USA!

Przez 2 dni, które spędziliśmy na SMMW20, wysłuchaliśmy łącznie kilkunastu wystąpień na różne tematy. Niektóre miały formę show, inne bardzo merytorycznych prelekcji. Pod tym względem było trochę nierówno. Wśród prowadzących były prawdziwe „gwiazdy” jak Jasmin Star czy Ann Handley, ale też mniej znani, choć mający wg mnie więcej ciekawych rzeczy do powiedzenia eksperci.

Poniżej zanotowałem 5 osobistych obserwacji, które uznałem za najciekawsze. Oczywiście mają charakter subiektywny, ale moim zdaniem dobrze pokazują kierunki i trendy na amerykańskim rynku marketingu social media.

Instagram ciągle na topie, Twitter w odwrocie

Podczas całej konferencji nie było chyba wystąpień, które przyciągały więcej uczestników niż te poświęcone Instagramowi. Na najpopularniejsze z nich próbowało wejść ponad 1000 osób, a przed salą w której miejsca pomagała zająć obsługa, ustawiła się długa kolejka! Prowadząca (Jenn Herman) opowiedziała o 4 algorytmach i czynnikach „rankingowych”, które Instagram bierze pod uwagę eksponując niektóre treści w newsfeedzie, wynikach wyszukiwania itp.

4 algorytmy Instagram

 

Fajne, kilka nowych rzeczy, ale wydaje mi się, że np. równie ciekawa była prezentacja Susan Wenograd o efektywnej reklamie w Stories. Tak czy inaczej trzeba przyznać, że na SMMW20 Instagram rządził. Tuż za nim uplasował się w programie konferencji Facebook, później LinkedIn i YouTube. Cała reszta serwisów społecznościowych w zasadzie nie liczyła się, była wspominana, ale bez takiej uwagi. Najsmutniej zrobiło mi się, kiedy szukałem czegoś o Twitterze. W całym programie tegorocznej Social Media Marketing World były na temat Twittera tylko 2 (DWA!) wystąpienia, z których udało mi się zobaczyć tylko jedno – świetną prezentację Dana Knowltona .

SMMW20 - Twitter social media

Wniosek? Wszystko wskazuje na to, że w świecie social media przetasowań szybko nie zobaczymy. Cały 2020 rok będzie należeć przede wszystkim do pary FB+IG.

LinkedIn się umacnia

Może nie jestem do końca obiektywny, ale wydaje mi się, że na trzecim (po FB i IG) miejscu pod kątem zainteresowania uczestników, na SMMW20 był LinkedIn. Na ten serwis stawia spora część amerykańskich marketerów. Widać, że nabiera znaczenia i dla pewnych firm jest nawet ważniejszy niż Facebook. Co ciekawe (choć może to być echem sytuacji na rynku pracy w USA), zastosowania employer brandingowe, ambasadorskie programy pracownicze itp. nie były najczęściej poruszane. LinkedIn był za to prezentowany jako wielkie, pełne przydatnych funkcji medium przydatne pewnym grupom firm do sprzedaży i promocji ich usług.

Większość prelegentów mówiła o treściach (także wideo!). Reklama, optymalizacje reklam na LinkedIn nie zajmowały uczestników tak jak system reklamowy np. Facebooka. Mówiono jednak szczerze o jego słabościach, m.in. wysokich kosztach. Ciekawe było też jak wielu użytkowników (także LinkedInowych celebrytów) bezskutecznie aplikuje o dostęp do nowych funkcji, np. możliwości transmisji wideo live. Jeśli starcie się o możliwość używania nowych funkcji – nie zrażajcie się, podobno trzeba aplikować do skutku! Najciekawsze wystąpienia? Chyba prelekcja Viveki von Rosen (strategie treści na LinkedIn) i Michaela Alexis (lead-generation).

Wideo, wideo, wideo

Myślę, że 2020 to kolejny (który to już z rzędu?) rok, w którym wideo jest jeszcze ważniejsze niż wcześniej. Bez przesady mogę powiedzieć, że właściwie wszystko kręciło się na SMMW20 wokół wideo. Niekoniecznie wokół produkcji (w końcu to nie konferencja branży filmowej), ale raczej wokół kreatywnego wykorzystania, skuteczności, storytellingu wideo. Temat wideo pojawiał się w zasadzie w niemal każdej prezentacji, choć oczywiście w różnym kontekście. Dla mnie najciekawsze były prezentacje na temat transmisji live. Szkoda tylko trochę, że większość koncentrowała się na aspektach praktycznych, a nie strategicznych. Nie padały więc na konferencji odpowiedzi np. jak wykorzystać wideo live w komunikacji marki, ale raczej jak zapowiadać transmisje, o co zadbać technicznie, jakich błędów realizacyjnych unikać. Najciekawsza była tu chyba opowieść Alexa Khan o jego nieudanej transmisji ze startu samolotu w którym leciał J

Myślmy o odbiorcy i relacjach z nim

Gdybym miał wskazać jakąś nadrzędną myśl, która przewijała się przez całą konferencję, to byłaby to chyba troska o zainteresowania i prawdziwe relacje z odbiorcami. Wiele osób wskazywało, że firmy i marki tworzą treści bez przemyślanej strategii social media i przede wszystkim z myślą głównie o sobie, a nie o odbiorcach. Wygląda więc na to, że nie tylko u nas firmy spamują biednych użytkowników postami reklamowymi, nasycają posty wezwaniami do zakupów, prowadzą komunikację bez żadnego nadrzędnego pomysłu, bez próby zrozumienia odbiorcy. To problem globalny i punkt starcia wielu firm z algorytmami serwisów społecznościowych, które naturalnie premiują prawdziwe zainteresowanie, naprawdę ciekawe treści. Bardzo zabawnie mówiła o tym m.in. Ann Handley (https://annhandley.com/), ale też wielu innych prelegentów.

Co liczy się w social media

CO liczy się w social media

Myślę, że ta nadrzędna myśl o tym, że odbiorca powinien być w centrum naszej uwagi jest jednocześnie odpowiedzią na wszystkie problemy poruszane podczas SMMW20 – na kłopoty z uzyskiwaniem organicznych zasięgów, na kłopoty z małą skutecznością działań social media itp. Niestety, jak to zwykle bywa, tego typu rozważania są nieco oderwane od rzeczywistości w której pracuje wiele firm. Fajne case studies i ogólnie świetnie brzmiące pomysły wyglądają super, choć ich realizacja i wdrożenie w codziennej pracy to już inna bajka.

Autentyczność

To hasło, które pojawia się coraz częściej w rozmowach marketerów zajmujących się komunikacja w social media. Również podczas Social Media Marketing World 2020! Oczywiście to raczej tylko hasło, postulat niż gotowa recepta na socialowy sukces. Niemniej zawiera się w nim przekonanie, ze marka czy osoba aktywna w social media będzie tym skuteczniejsza im prawdziwsza. Ze lepiej postawić na prawdziwy, szczery obraz niż cośu dawać. Że odbiorcy docenią dużo bardziej opowieść o pokonywanych trudnościach niż lukrowane historie o sukcesach. Autentyczność w social media to przekonanie, ze „prawie-prawda”i „sprzedażowa propaganda”powinna ustąpić miejsca prawdzie i uczciwej propozycji, bez gwiazdek. Czy ma to przełożenie na praktykę? Tak, na co najmniej dwóch poziomach. Na poziomie strategicznym – to rada, żeby uwzględnić w narracji PR nie tylko wątki, które jednoznacznie układają się w story o sukcesie, żeby poszukać cech i rzeczy, o których można opowiedzieć z „ludzkiego”punktu widzenia. Na poziomie egzekucyjnym, „autentyczność” może przełożyć się w social media na mniej zaplanowanych wcześniej zdjęć, wystudiowanych póz, podkręconych kolorów i korekty, więcej luzu.

Muszę przyznać, ze udział w SMMW20 to naprawdę fajna przygoda. Totalna wymiana wiedzy, możliwość rozmów, spotkań, dziesiątki ciekawych wystąpień, wszystko do maksimum skondensowane. Nie ma tam też debat – czyli ekspertów siedzących na scenie i przez godzinę wymieniających się poglądami na jakiś temat. Zamiast tego krótkie, 30-45 min wystąpienia. Samo mięso! Jedyny minus konferencji z punktu widzenia uczestnika z Polski to na pewno koszt (przejazd, noclegi) i odległość. Jeśli Cie to jednak nie przeraża; polecam te imprezę, następna edycja w pierwszej połowie 2021!

A może chciałbyś porozmawiać o działaniach social media dla Twojej firmy lub marki? Jeśli tak, nie wahaj się. Napisz kilka słów emailowo na biuro@obtk.pl, zdzwońmy się, może będziemy mogli zaproponować Ci pomoc w komunikacji 🙂