Marketing wideo – dlaczego to sensowna inwestycja?

To się dzieje – w 2020 roku 2/3 populacji na świecie będzie posiadało telefon komórkowy. Masz smatrfon, masz wideo. Kręcimy filmiki, instastory, wysyłamy do znajomych, rozmawiamy na wideo chatach. Słowem, wszyscy tworzymy wideo content. Nie można nie dostrzec tego trendu i nie wykorzystać go w komunikacji biznesowej. Dziś każda szanująca się firma działa w tym obszarze, bo ten strumień komunikacji dociera do szerokiego grona odbiorców.

Wideo potęgą – liczby nie kłamią

Wystarczy spojrzeć na światowych gigantów – ich decyzje biznesowe wyznaczają trendy na najbliższe lata. Raport przygotowany w 2018 roku przez We Are Social i Hootsuite pokazuje, że YouTube zawładnął życiem już ponad 1,5 mld użytkowników, czyli niemal co piąty człowiek na świecie posiada konto na YouTube. Druga platforma wideo zaraz po YouTube to Facebook – co czwarty człowiek na świecie (ponad 2 mld osób) ma dziś konto na Facebooku, który intensywnie rozwija sektor wideo, o czym świadczy chociażby uruchomienie zakładki „Watch”. Jak donosi portal Facebook IQ – content video na Facebooku i Instagramie przykuwa uwagę na 5 razy dłużej, niż content statyczny. Jak dorzucimy do tego dane, mówiące o tym, że od 2014 roku do dziś liczba wyświetleń filmów na telefonach wzrosła o ponad 230%, a YouTube podaje, że konsumpcja mobilna wideo wzrasta każdego roku o 100% – mamy w rękach gotowe narzędzie wideo marketingowe do naszej biznesowej komunikacji. Nikogo nie zdziwi zatem skala światowego budżetu na reklamę wideo w sieci – w 2017 roku firmy przeznaczyły na ten cel niemal 27 mld dolarów. Do 2020 roku kwota ta ma rosnąć średnio 17% rocznie dając 43 mld dolarów.

Wideo i social media

Liczby mówią same za siebie i nie ma co z nimi dyskutować. Trzeba iść z nowym i korzystać z możliwości jakie daje format wideo. Bo jest to narzędzie, które praktycznie nie stawiam nam wymagań i ograniczeń. Nawet dysponując małym budżetem możemy wejść w świat wideo. Ba! Można się nawet pokusić o tezę, że i bez budżetu mamy – ograniczone co prawda – ale zawsze jakieś możliwości. Narzędzie posiada dziś prawie każdy – wystarczy smartfon z kamerą i już wideo mamy w zasięgu ręki. Co prawda tego rodzaju nagrania telefonem najbardziej pasują do social mediów – na nasz firmowy profil na Facebooku czy Instagramie w sam raz. Ale możemy w ten sposób nagrać niemal wszystko – komentarz ekspercki, zapowiedź wydarzenia, zaprezentować nowy produkt i opowiedzieć o nim. Możemy pochwalić się nowym biurem, pokazać dzień w pracy, lub po prostu przybliżyć działalności firmy. Ten sposób komunikacji przede wszystkim skraca dystans – pokazuje wartości firmy; że jesteśmy otwarci, nowocześni, potrafimy podejść do siebie z przymrużeniem oka – nie tylko przez poważne, biznesowe tematy. Takie nagranie z telefonu to również świetny sposób na komunikację wewnętrzną z pracownikami czy działań employer branding. Nic tak nie przybliży szefa do swoich pracowników jak bezpośredni przekaz – oko w oko. Powiedzmy sobie szczerze – kto lubi czytać listy od prezesa? Nie jest to zbyt przyciągająca forma dla pracowników, więc jeśli chcemy podejść to tematu niesztampowo – nagrajmy wypowiedź i roześlijmy do pracowników – na pewno docenią inwencję, formę i bardziej zwrócą uwagę na słowa.

Marketing wideo: budżet

Niewielki już budżet otwiera przed nami odrobinę więcej możliwości w ramach produkcji wideo. Do dyspozycji mamy profesjonalne wypowiedzi, tzw. setki, reportaże, teledyski, rejestracje czy nawet transmisje – sztuką jest dopasować odpowiednie narzędzie do tego co i jak chcemy pokazać. Jeśli zależy nam na wypowiedzi eksperckiej, komentarzu, przekazaniu ważnych informacji, pochwaleniu się wynikami lub nową umową z klientem – warto nagrać wypowiedź na ten temat. Reportaż lub teledysk to idealna forma na relację z konferencji, dnia otwartego, wyjazdu, szkolenia, targów. W takim materiale może wystąpić więcej osób, wypowiedzi są częściowo „przykrywane” obrazkami z danego miejsca. Teledysk to skrót reportażu, zmontowany najczęściej z muzyką – w sposób dynamiczny i nietypowy może opowiedzieć to, na czym nam zależy. Całość wydarzenia w naszej firmie możemy również zarejestrować – sprawdzi się to w przypadku szkolenia, konferencji, debiutu giełdowego – jednak chcąc zachęcić do obejrzenia materiału, warto zawsze mieć skrótową wersję z tego samego nagrania. Transmisje, czyli relacje na żywo – prawdziwa potęga tkwi w ich prostocie. Bez względu na budżet i sprzęt– każda z marek może skutecznie wykorzystywać LIVE-y do promocji siebie, swojej firmy, produktu czy usługi.

Twórzmy content wideo kiedy się da i gdzie się da. Strona internetowa firmy, Twitter, Linkedin, Facebook – wszędzie tam, gdzie firma istnieje – może publikować treści wideo. Dzięki wideo zdecydowanie łatwiej można wypozycjonować stronę – a jak wiemy w dzisiejszych czasach SEO rządzi. Za pomocą wideo nawiążemy relacje dużo łatwiej niż za pomocą tekstu. Nie stoją za nami puste sowa, bezduszne zdania, tylko KTOŚ. Możemy zobaczyć, wyczuć nastrój, ocenić mowę ciała i przede wszystkim – skracamy dystans. Przyciągamy naszych odbiorców i angażujemy ich dużo łatwiej. Wideo po prostu wzbudza emocje, a o to przecież między innymi w komunikacji biznesowej chodzi – żeby nie pozostać obojętnym.