Jak napisać idealny lead? 4 podpowiedzi, jak stworzyć ujmujący wstęp do artykułu

Jak napisać lead

Idealna zajawka jest jak pokaz fajerwerków w sylwestra albo ostatnie minuty finałowego meczu. To najbardziej emocjonująca część artykułu, której celem jest pochwycenie i zaskarbienie całej uwagi Twojego czytelnika. Lead to miejsce na zbudowanie napięcia w odbiorcy, na złożenie mu obietnicy dobrze spędzonego czasu. To właśnie we wstępie – ujmiesz lub nie ujmiesz – klienta swoją narracją. Jak dosadnie mawiał Paul O’Neill, “zawsze należy chwycić czytelnika za gardło w pierwszym akapicie”.

Być może znasz to uczucie – masz już wybrany temat, siadasz do pisania, a w głowie pustka. Ufaj, że nie jesteś w tym odosobniony i nie ma w tym nic dziwnego. Trafny wstęp bywa wyzwaniem nawet dla profesjonalistów.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • jak napisać profesjonalny, ujmujący wstęp?
  • jak bezpiecznie i sprytnie przeprowadzić czytelnika ze wstępu do dalszej części tekstu?

Gotowy?

#1 Znajdź haka na czytelnika

Jeśli chcesz znaleźć porozumienie i zbudować więź ze swoim odbiorcą już od pierwszego akapitu, musisz odpowiedzieć na jego najgłębszą potrzebę, jaką można zaspokoić poprzez tekst, a jest nią (uwaga!) potrzeba akceptacji. Pokaż, że Twój odbiorca jest OK z tą wiedzą, jaką przychodzi do Ciebie.

Nie musi wiedzieć wszystkiego. To normalne, że zdarzają mu się potknięcia, że z czymś sobie nie radzi. Uwierz, że nic tak nie jednoczy Cię z czytelnikiem jak wspólne, trudne doświadczenia i przyznanie się do tej samej słabości. Koniecznie wskaż mu, że inni, nawet najlepsi, też borykają się z podobnym wyzwaniem czy problemem.

Zobacz, jak ja wykorzystałam tę zasadę we wstępie do mojego tekstu: “Ufaj, że nie jesteś w tym odosobniony i nie ma w tym nic dziwnego. Trafny wstęp bywa wyzwaniem nawet dla profesjonalistów.” Czytając to, już wiesz, że nie tylko Ty spędzasz dłuższą chwilę na tworzeniu przemyślanego wstępu. Mnie i wielu specjalistów od tworzenia treści wcale to nie dziwi. My też przez to przechodziliśmy, ale… mamy na to kilka sprawdzonych metod, które ułatwiają i przyśpieszają ten proces.

#2 Posłuż się cytatem, ciekawym zdaniem lub statystyką

statystyka w leadzie

Zapomnij o tym, że wstęp to miejsce na to, by powoli się rozkręcać w pisaniu i trzymać asa w rękawie. Porównując profesjonalny artykuł do dania na talerzu, można powiedzieć, że lead jest mięsem, od którego należy rozpocząć posiłek, nawet jeśli będzie to tylko kęs tego, co jest dalej. Jeśli naprawdę zależy Ci na tym, by zaciekawić czytelnika, to musisz doprowadzić jego ciekawość do poziomu wrzenia.

Możesz zrobić to na 3 przemyślane, skuteczne i sprytne sposoby:

  • rozpocząć tekst nietuzinkowym zdaniem, które zaskoczy odbiorcę – patrz u mnie: “Idealna zajawka jest jak pokaz fajerwerków w sylwestra albo ostatnie minuty finałowego meczu”;
  • użyć cytatu – możesz sparafrazować cytat lub powołać się na niego w postaci niezmienionej, najważniejsze jednak, by cytat był trafnie dobrany, a także sprawiał, że Twój tekst ma bogatszy kontekst, wzbudza refleksję, bo jak pisał Walter Benjamin, reprodukcja dzieła sztuki różni się od oryginału tym, że ma aurę, a ową aurą jest właśnie Twój pomysł na wykorzystanie tego cytatu.
  • przedstawić dane statystyczne, jeśli znajdziesz takie, które odwołują się do tematyki Twojego tekstu, oczywiście powinny pochodzić z wiarygodnych i cenionych źródeł.

#3 Zadaj pytanie, które budzi kontrowersję i ciekawość

Pytania mają moc koncentrowania uwagi, ponieważ wszyscy jesteśmy nauczeni, że chcemy wiedzieć więcej, chcemy poznać odpowiedzi. To taki efekt sprawdzania tego, co jest za zakrętem drogi lub co kryje się pod wieczkiem. Pytania są najpopularniejszym, a jednocześnie bardzo skutecznym sposobem na napisanie wstępu i intrygowanie klienta. Niektóre leady zawierają właściwie tylko pytania, ograniczają się do minimum. Najlepiej, żeby zawierały w sobie kontrowersję lub ciekawostkę.

Tutaj również możesz solidaryzować się z odbiorcą, przedstawiać mu wizję skutecznego rozwiązania jego problemu czy powołać się na statystykę. Chodzi o to, by pytania we wstępie nakłaniały czytelnika do zainteresowania się tekstem, by tworzyły pomost między tytułem a treścią właściwą.

Oto kilka przykładów pytań, którymi warto rozpocząć wstęp:

  • Czy wiesz, że 70% ludzi wierzy w….?
  • Chcesz nauczyć się/dowiedzieć się, jak w prosty sposób…?
  • Czy kiedykolwiek myślałeś o tym, by …. zupełnie jak….?
  • Jak rozpocząć naukę….?
  • Co zrobić, żeby skutecznie… ?

#4 Zastosuj call-to-action, czyli wezwanie do działania

Wezwanie do działania to taka wisienka na torcie, którą warto zastosować w ostatnim zdaniu wstępu. Zamiennie może to być również pytanie. Oba te rozwiązania są mocno perswazyjne dla czytelnika, właśnie dlatego są świetną metodą na przeprowadzenie go do dalszej części tekstu tak, by nie zgubić jego uwagi.

Pomyśl, że przecież kończąc akapit, Twój odbiorca na chwilę odrywa się od tekstu i właśnie ta niepozorna pauza jest najniebezpieczniejsza. Rozproszenia gubią, tutaj możesz stracić czytelnika. Właśnie dlatego pisząc tekst, ratuj się pytaniami, wezwaniem do działania i przemyślanymi, interesującymi śródtytułami, które przytrzymują uwagę.

Jak widzisz, lead jest miejscem w tekście, w którym zdajesz praktyczny egzamin z psychologii. Realizujesz tutaj bardzo ważne zadania autora tekstu – myślisz, jak przykuć uwagę, jak ją jeszcze bardziej rozbudzić i jak zdobyć zaufanie, które jest niezbędne do tego, by Twój odbiorca chciał dowiedzieć się więcej. Dzięki powyższym wskazówkom nabierzesz rozpędu w pisaniu wstępu, który stanie się wiarygodniejszy, a tego właśnie podświadomie oczekuje czytelnik – żeby autor był pewny siebie i wiedział, co ma do zaoferowania w swoim artykule.

W razie dalszych problemów zapraszamy do kontaktu z agencją social media

Źródła:

1. https://medialnie.info/lead/
2. http://poradnikpisania.pl/cierpisz-na-paraliz-pierwszej-linijki-poznaj-5-sposobow-na-mocne-rozpoczecie-wpisu-na-blogu/