Studia Public Relations – czy potrzebne?

Studia Public Relations – czy potrzebne

Branża public relations to zdecydowanie bardzo różnorodne środowisko. Z powodzeniem mogą odnaleźć się w niej nie tylko humaniści, ale również osoby o ścisłych umysłach, po studiach i bez nich. PR nie jest profesją taką jak medycyna, czy prawo, w której ukończenie określonych studiów jest wymagane by móc wykonywać ten zawód. Praktycznie każdy może nazwać siebie PR-owcem, specjalistą od wizerunku czy komunikacji. Czy to jednak oznacza, że nie warto „tracić” czasu na studiowanie PR-u?

Niewątpliwie praca nad wizerunkiem czy prowadzenie działań komunikacyjnych wymagają określonych kompetencji interpersonalnych, takich jak np. komunikatywność, otwartość na ludzi, dobra intuicja, jasne formułowanie myśli czy umiejętność prezentacji. Przyda się również pomysłowość, kreatywność, odwaga w podejmowaniu działań, analityczne myślenie i odporność na stres. Jednak nawet jeśli możemy się nimi pochwalić, nie czynią one z nas automatycznie dobrego PR-owca. Żeby nim zostać potrzebne nam będą jeszcze podstawy teorii, choćby na początek znajomość specyfiki narzędzi by w końcu móc połączyć to z latami praktyki. I choć prawdą jest, że przecież teorię można zdobywać na wiele sposób, niekoniecznie podejmując studia z zakresu PR, to planując swoją karierę w tym zawodzie warto rozważyć ich podjęcie.

Studia PR – jest w czym wybierać

Przyjęło się uważać, że na „wyuczenie” się PR-u w zupełności wystarczą dwa lata, dlatego w ogromnej większości studia w tym zakresie to możliwość wyboru specjalizacji public relations na różnych kierunkach: najpopularniejsze z nich to dziennikarstwo i komunikacja społeczna, filologia polska, nauki polityczne, marketing czy zarządzanie. Oczywiście wiele osób będących na etapie wyboru kierunku studiów w liceum nawet nie słyszało terminu public relations, często zainteresowanie PR-em pojawia się dopiero później. Dlatego można również podjąć studia licencjackie w niemal każdej dziedzinie, a studia public relations wybrać jako ich kontynuację. Na rynku mamy także szeroką ofertę różnorodnych studiów podyplomowych mniej lub bardziej związanych z klasycznym public relations. Możemy wybierać spośród dwuletnich i rocznych studiów oferujących ogólną PR-ową wiedzę, jak również skoncentrowanych na poszczególnych jej obszarach, jak choćby komunikacja w sytuacjach kryzysowych, komunikacja w nowych mediach lub uwzględniających prowadzenie działań dla konkretnych branż, jak np. branża finansowa czy farmaceutyczna lub podmiotów, jak np. spółki giełdowe czy organizacje non profit. Tego typu studia oferują uczelnie państwowe i prywatne w wielu miastach Polski i raczej nie powinniśmy mieć problemu z brakiem ich dostępności w pobliżu miejsca naszego zamieszkania. Jeżeli nie zależy nam na statusie studenta, możemy też szukać alternatyw w postaci kursów organizowanych przez różne instytucje i organizacje branżowe, jak np. kurs London School of Public Relations prowadzony przez przedstawicieli agencji PR zrzeszonych w Związku Firm Public Relations.

Czym się kierować wybierając studia PR

Szeroka oferta studiów i kursów w zakresie public relations i barwne opisy poszczególnych kierunków obiecujące praktycznie wszystko wcale nie ułatwiają podjęcia decyzji w co warto zainwestować swój czas i często niemałe pieniądze. Niby to oczywiste, że celem studiów jest zdobycie wiedzy i doskonalenie praktycznych umiejętności niezbędnych do wykonywania zawodu PR-owca. Jednak czy tylko tego powinniśmy oczekiwać, jeśli na poważnie myślimy o rozwoju swojej kariery w tej branży? Czy można chcieć więcej?

Oczywiście robiąc przegląd możliwości jakie mamy, warto w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na program studiów, który powinien kłaść nacisk na zdobywanie konkretnej i narzędziowej wiedzy. Tu warto wybór dostosować do poziomu swojej wiedzy w zakresie public relations, dotychczasowego doświadczenia (nie tylko w obszarze PR-u) i stopnia skonkretyzowania oczekiwań. Inne wymagania będą mieli młodzi studenci dopiero myślący o rozpoczęciu swojej kariery w branży, inne natomiast osoby, które postawiły już pierwsze kroki w branży mediów, marketingu czy reklamy, inne natomiast PR-owcy z doświadczeniem, którzy za cel stawiają sobie specjalizację lub potrzebują uzupełnienia swojej wiedzy w wybranym obszarze. Dobrze, by studia poza oferowaniem fachowej wiedzy, rozwijały również umiejętności w zakresie szeroko rozumianego komunikowania się, kontaktów interpersonalnych i autoprezentacji – w zawodzie PR-owca zawsze jest miejsce na doskonalenie się w tym obszarze.

Nie mniej ważnym kryterium w wyborze właściwych studiów, a może nawet ważniejszym niż program, jest kadra nauczycielska, która ma decydujący wpływ na jakość studiów w zakresie public relations. Nieodłącznym atutem dobrych studiów są wykładowcy, którzy muszą być fachowcami i praktykami w danej dziedzinie. To często dzięki ich zaangażowaniu i doświadczeniu możliwe jest oferowanie przewagi zajęć praktycznych nad teoretycznymi, a często dodatkowo nawiązanie współpracy z agencjami PR czy innymi podmiotami na rynku, wśród których mogą np. znaleźć się nasi przyszli pracodawcy. Może to być szczególnie korzystne dla tych, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w PR – im wcześniej zaczniemy poznawać branżę i bywać w jej środowisku, tym lepiej.

Wyedukowany PR-owiec

Podsumowując, wykształcenie w dziedzinie public relations mimo, iż nie jest niezbędnym warunkiem by zaistnieć w branży, może stanowić atut i zdecydowanie ułatwić drogę do osiągnięcia statusu eksperta w tej dziedzinie i budowania satysfakcjonującej kariery zawodowej. Dopiero umiejętne połączenie teorii z dużą dawką praktyki i wrodzonymi predyspozycjami to droga do osiągnięcia sukcesu w branży public relations. Warto również pamiętać, że każdy wybitny PR-owiec, niezależnie od ukończonych studiów, musi stale sam dokształcać się w temacie PR, śledzić branżowe media, mieć rozeznanie w trendach rynkowych, pojawiających się nowych narzędziach i technikach oraz realizowanych kampaniach PR, nie tylko w Polsce, ale i na świecie.